Blog

Jak w gabinecie podologicznym odróżnić odcisk od brodawki?

EIP-odcisk-stopa-1200x800-1
ABC Podologa Podologia

Jak w gabinecie podologicznym odróżnić odcisk od brodawki?

Spośród wszystkich klientów, którzy trafiają do naszych gabinetów podologicznych w Warszawie, Rzeszowie, Tarnowie i Przemyślu, ci, „obdarzeni” – a właściwie ich stopy – odciskami i brodawkami, stanowią znakomitą większość. Oczywistym jest przyjęcie do wiadomości, że dla naszych podopiecznych modzel, odcisk, czy pokryta warstwami hiperkeratozy brodawka, jest identycznym zjawiskiem. Biorąc poprawkę na nieznajomość zagadnienia przez klientów, ciężar właściwej diagnozy i przeprowadzenie efektywnej terapii spoczywa na nas – spec. ds. podologii. Zdarzają się przypadki, że również i my z trudem rozpoznajemy bytujące na stopie zmiany.
Ilekroć przeprowadzam wywiad i zadaję „magiczne” pytanie „Co Panią/Pana do mnie sprowadza? W czym mogę pomóc” i uzyskuję odpowiedź „Bo wie Pan, noszę wygodne, niezwężane na czubkach obuwie, uskuteczniam gimnastykę, dbam o higienę stóp, kremuję, masuję, nie forsuję… (i szereg podobnych, ze wszech miar korzystnych, czynności), a pojawił mi się odcisk, o tu, na podbiciu/pięcie/opuszku palucha/etc.”

Konsultacja ma znaczenie

Niejednokrotnie powtarzam – oprócz części stricte praktycznej/zabiegowej, nasz dar drążenia, szukania przyczyny stanu rzeczy, przywodzi na myśl rolę detektywa.

Jedno moje spojrzenie na rzeczoną zmianę i uśmiecham się w duchu, instruując klienta o „posiadaniu” przezeń brodawki zwyczajnej/podeszwowej, nazywanej potocznie kurzajką. Kolejno, z mojej strony, następuje szereg pytań z serii wścibskich i dociekliwych: „Czy korzysta Pani/Pan z pływalni/sauny/publicznej szatni? Czy domownicy dysponują podobnymi problemami? Kiedy pojawiła się owa zmiana? W okresie jesienno-zimowym, na wiosnę? Czy łatwo Pani/Pan przeziębia się? Jak funkcjonuje układ odpornościowy? Czy dieta jest zróżnicowana i zbilansowana?, Czy podejmowano działania w celu wyeliminowania problemu?, etc.” – jednym słowem, multum istotnych informacji, umożliwiających ustalenie w czasie początku zagnieżdżenia się wirusa, czasu trwania infekcji i wyeliminowanie czynników ryzyka, przeważnie niezbędnych do powodzenia terapii.

Umiejscowienie zmian

Co dalej? Kolokwialnie ujmując – jesteśmy w domu. Przynajmniej z trafną diagnozą. Zgoła inaczej wygląda sytuacja w przypadku umiejscowienia kurzajki w miejscach stresu, czyli przetaczania stopy. Brodawka zamiast przyjmować typowy, kalafiorowaty kształt, pokryta zostaje pierścieniem hiperkeratozy, do złudzenia przypominającym odcisk. Z pomocą przychodzi rzetelna anamneza, znajomość teorii zabiegu podologicznego, nasz wzrok i doświadczenie. Nierzadko – autorytatywnie – możemy sklasyfikować zmianę dopiero po usunięciu pokrywy zrogowacenia i dostaniu się do „sedna sprawy”.

Nie wyobrażam sobie prowadzenia efektywnej terapii bez znajomości szczegółowej etiologii brodawek i odcisków. Brak wiedzy = mniej lub bardziej szkodliwy zabieg. Zasada brzmi: zbyt słabe drażnienie – pobudza rogowacenie odcisków i rozrost kurzajek, zbyt mocne – skutkuje ranami i bliznami. W dużym skrócie, przywołując obligatoryjną wiedzę z zakresu hiperkeratoz.

Odcisk czy brodawka

Odcisk (łac. clavus) jest skutkiem punktowego skoncentrowanego i intensywnego ucisku. Wyróżniamy dwa sposoby powstawania zmian:

  • Rogowacenie komórek naskórka zanim dotrą na powierzchnię skóry.
  • Wciskanie masy rogowej zatrzymanej w celu ochrony przed drażnieniem.

Silne ograniczenie, głębokie wnikanie, zawartość rdzenia (nie zawsze!), predyspozycje w postaci deformacji (palce młoteczkowate, krogulcze, wyrostki kostne, blizny, paznokieć wrastający i wkręcający się, ustawienie palucha w pozycji retroflexus, przestrzenie interdigitalne, etc.). Książkowo wyróżniamy 9 rodzajów odcisków, w zależności od rodzaju tkanki biorącej udział w procesie kreowania.

Brodawka zwyczajna (łac. verruca vulgaris), brodawka podeszwowa (łac. verruca plantaris), wirus odkryty w 1962 r. Na chwilę obecną zidentyfikowano grubo ponad 100 rodzajów wirusów brodawczaka ludzkiego (HPV, z ang.. Human Papilloma Virus). Charakterystyka? Wirus infekuje jedną komórkę skóry, „przeprogramowuje” ją na swoje potrzeby, rozrasta się, w miejscach obciążonych rogowacieje. Typowa, „kalafiorowata” struktura, nierzadko otoczona pierścieniem hiperkeratozy. Krwawiąca kurzajka może zainfekować otoczenie!

Metody usuwania zmian

Procedury zabiegowe w obu przypadkach są podobne. Metody usuwania odcisków i brodawek dzielimy na manualne, fizykalne i chemiczne. Obie zmiany wymagają umiejętności pracy dłutem i skalpelem, znajomości podstawowych środków farmakologicznych, ordynowanych na receptę przez lekarza. Mimo niewielkich różnić w terapii, istotna jest diagnoza różnicowa, pozwalająca odpowiednio sklasyfikować zmianę. Na bazie holistycznego podejścia do pacjenta i wnikliwie przeprowadzonego rozpoznania podologicznego, jesteśmy w stanie wdrożyć skuteczną metodę i odpowiednio nastawić klienta do przebiegu kuracji.

Rozpoznanie i kwalifikacja

Clou powodzenia działań specjalisty – nie tylko w przypadkach ww., pomijając część zabiegową, jest prawidłowe rozpoznanie. Składająca się nań klasyfikacja choroby/dysfunkcji, umożliwia wdrożenie efektywnego postępowania i uruchomienie procesu komunikacji z pacjentem. Równie ważnym zadaniem jest poznanie mentalności klienta i jego chęci współpracy. Chcę zaznaczyć – nie każdy pacjent kwalifikuje się na terapią (pomijam stan zdrowia). Brak chęci współpracy, wyklucza skuteczność działań specjalistów, np. niewyeliminowanie, na czas zabiegów, korzystania z basenu czy brak przyjmowania, mimo zaleceń, suplementów diety wzmagających funkcje obronne organizmu.

Dogmatyczna, mam nadzieję, zasada „primum non nocere”, zaczerpnięta z kodeksu etycznego medycyny, bardzo trafnie konkluduje sytuację zabiegowej niepewności. Po pierwsze nie szkodzić!

Należy pamiętać – celem naszych zabiegów na odciskach i brodawkach jest ich usuwanie, nie pielęgnacja! Będziemy na tyle skuteczni, na ile uzmysłowimy klientowi konieczność eliminacji przyczyny zaistnienia problemu.

Kiedy problemy stóp, wyrastające do rangi nieodgadnionej zagadki, przekraczają naszą wiedzę, najlepiej wzbudzić w sobie pokorę. Zaszkodzić można w łatwy sposób, powodując bliznę po zbyt głębokim usunięciu kurzajki, czy pomylić czerniaka z wynaczynionym odciskiem. Konsekwencje wspomnianych działań mogą okazać się tragiczne w skutkach.

Jak zatem znaleźć panaceum na spotykane w praktyce podologicznej rebusy diagnostyczne?

Odpowiedź jest prosta. Rzemieślnik – a nimi jesteśmy – z prawdziwego zdarzenia nie zatrzymuje się w swojej edukacji. To nie ujma na honorze, czegoś nie wiedzieć. Uznanie tego faktu przed samym sobą, gwarantuje nam trzeźwe rozeznanie i odpowiedź na pytanie – „Czy potrafię pomóc moim klientom?”. Nie chcesz się edukować? Nie zapominaj o dermatologu!

Podkreślam, spec. ds podologii nie stanowi odrębnego tworu – działa na zlecenie lekarza i wykorzystuje chemiczne środki złuszczające za jego zgodą. Dlatego nie zapominajmy o współpracy interdyscyplinarnej z chirurgiem, dermatologiem i onkologiem.

Różnicowanie odcisków i brodawek to tylko element dylematów, z którymi się spotykamy. Zachęcam do otwarcia się na wiedzę autorytetów i wnikliwe oraz szczere podejście do prowadzonych działań na organizmie naszych klientów. Stopa to nie martwy twór, lecz z holistycznego punktu widzenia, fundament ciała. Każde podjęcie interwencji, może nieść za sobą zarówno pozytywne skutki jak również również negatywne.